Profesor

Wróć do historii
Miałam wykładowcę, który słynął z tego, że w pierwszym terminie oblewał ok. 90% studentów. Gdy przyszliśmy na pierwszy wykład, Profesor, uśmiechając się szyderczo, zapytał: „po co żeście tu przyszli, skoro i tak wszyscy nie zdacie…” Kończąc wypowiedź, usiadł na obrotowym fotelu, który odjechał spod jego „dostojnych pośladeczków”, a on rąbnął o ziemię jak długi. Gdy po chwili się pozbierał, wszyscy już znali odpowiedź na postawione przez Profesora pytanie.
liczba głosów: 327, średnia ocen: 5,11 głosowanie zakończone